17.05.2013

135.




Pełnoziarnista tortilla z budyniem waniliowym, jabłkiem, cynamonem i malinami, kawa




W pracy jest... fajnie :) Ludzie bardzo mili, świetna atmosfera. Ale praca mnie trochę przeraża, bo mam dużo do zapamiętania i opanowania. Może same kawy jakoś dam radę, ale ta papierkowa robota, sprzątanie, co kiedy i jak to już gorzej. Obawiam się, że już będę musiała radzić sobie sama, co nie będzie zbyt odpowiedzialne... Narazie mam nadzieję do niedzieli kiedy to dowiem się czy mnie jeszcze wcisną na szkolenie czy już niestety nie. Najbardziej mi przeszkadza fakt, że muszę wiązać włosy, bo nienawidzę tego robić, nie mogę patrzeć na siebie w związanych -.-

Dziś po południu jadę na grilla oblewać maturki :) Także nie spodziewajcie się mnie jutro rano, bo raczej nie będę jadła w domu śniadania.

Piękna pogoda dziś, udanego dnia!

28 komentarzy:

  1. Genialny pomysł z tym budyniem <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwsze koty za płoty! Za jakiś czas jak przyjmą kogoś nowego, to Ty już będziesz wyjadaczem i będziesz temu komuś pomagać:)

    A za maturki należy się grill jak się patrzy! :)

    Budyń z jabłkami w środku, dlaczego ja na takie banalnie proste pomysły nie wpadam?:p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale to cudownie wygląda! Tortilla z budyniem? Ja zawsze na słono, ale w sumie to prawie naleśnik :D Do wypróbowania!

    Zapraszam do mnie: http://atqabreakfast.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł na nadzianie tortilli, kiedyś będę musiała spróbować.
    Najważniejsze, że ludzie są mili.
    Udanej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciesze sie, ze w pracy jednak nie jest tak zle, jak myslalas :) Wiedzialam, ze tak bedzie.
    Tortille zwykle wole na slono, ale Twoja dzisiejsza wyglada swietnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak, cudnie jest na zewnątrz :)
    Udanego grilla! ^^ Świetne tortille :>

    OdpowiedzUsuń
  7. No to zaczynają się długie miesiące imprezowania! Alee Ci dobrze ;) Tortilla wylgąda wspanaiale z tymi malinkami :)
    W pracy na pewno ogarniesz wszystko i dasz radę, początki są najtrudniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogarniesz, spokojnie, daj sobie troszkę czasu :) Miłego grilla! Należy Ci się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. powodzenia w pracy! ;)

    te maliny wyglądają cudownie ;))

    OdpowiedzUsuń
  10. No ale wiesz, taka praca zawsze daje doświadczenie, i ludzie od razu cię inaczej postrzegają, gdy wiedzą, że takowe masz ;)
    och och, nie dość że tortilla, to jeszcze z budyniem i najlepszymi owocami?! jejuu *.*

    OdpowiedzUsuń
  11. tortilla na słodko? trzeba wypróbować! :)
    ----
    z powodu problemów technicznych z blogiem musiałam przenieść go na adres breakfastofdreams.blogspot.com - zapraszam :) (jeśli już Ci o tym pisałam to przepraszam za powtórzenie :))

    OdpowiedzUsuń
  12. to dobrze ,że w pracy ci się podoba, cieszę się ;*
    tortillę na słodko już jadłam ,ale jeszcze nie w wersji z budyniem ;p chętnie wypróbuję , pycha !!
    udanej imprezki ;*

    OdpowiedzUsuń
  13. o, jakieś zmiany na blogu? a śniadanie niezmiennie świetne. :D na pewno się przyzwyczaisz i niedługo będziesz sobie świetnie dawać radę!

    OdpowiedzUsuń
  14. O mamo tortilla z budyniem? Niebo!

    OdpowiedzUsuń
  15. Z budyniem *.* Uwielbiam połączenie budyniu z malinami, obłęd!
    Też chcę znaleźć jakąś pracę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ooo, tortilla w takiej odsłonie to dla mnie zupełnie coś nowego. Nigdy bym nie pomyślała, żeby napchać ją budyniem.
    Kurcze, szkoda, że właśnie zużyłam moje zapasy tortilli, bo od razu bym robiła to cudo.
    I znowu kusisz tymi malinkami. :)
    Cieszę się, że w pracy nie jest tak źle i baw się dobrze.. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ale to się pysznie prezentuje :) podoba mi się taki pomysł na tortillę :)
    a w pracy jak się wciągniesz to wszystko już później będziesz robiła odruchowo, najgorsze są tylko pierwsze dni :)

    OdpowiedzUsuń
  18. jak zobaczyłam zdjecie zrobiłam tak :O jak zobaczyłam podpis zrobiłam tak :O genialne jedzonko :) mrożone malinki wyglądają ekstra ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zakochałam się w tych naleśnikach *.* muszę koniecznie kupić maliny i takie zrobić!

    OdpowiedzUsuń
  20. Udanej imprezy :D
    Dzisiejsze śniadanie - mistrz!

    OdpowiedzUsuń
  21. ło rety, chcę taką tortillę. podziel się sekretem, jak robisz placek tortillowy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze kupuję. jak zostanie jakaś z obiadu to mrożę. Potem na patelnię i śniadanie gotowe :)

      Usuń
  22. Myślałam, że to naleśniki, a tu proszę tortilla :D
    Cudownie i mega apetycznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale pysznie. Wdrożysz się w system i będzie jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. super, że jesteś zadowolona z pracy! :)
    ta tortilla jest genialna! chcę taką, chcę! a mrożone maliny uwielbiam, są jak cukierki :D:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Tortilla na słodko, rewelacja ! :o

    OdpowiedzUsuń
  26. Udanego wieczoru(nocy?)! :D

    Przepysznie prezentuje się Twoje śniadanko, bardzo bym chciała się takim uraczyć...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)