15.05.2013

133.






Domowy chleb żytni z pastą kanapkową bananowo-sezamową z Bielucha, kawa


Denerwujęsiędenerwujęsiędenerwujęsię. Czuję, że nie wykrztuszę słowa! Błagam módlcie się za mnie! Pyta mnie najgorsza polonistka :( Już słyszę, jak się mnie czepia i jak sie zacinam. Rany. Chcę być po! Piątku, grillu, nadejdź! <3

Obym przeżyła.

26 komentarzy:

  1. Masz wsparcie. Oddychaj, będzie DOBRZE :*
    Aaa, mam ochotę na tę pastę!

    OdpowiedzUsuń
  2. spokojnie, dasz radę i już zaraz będziesz miała to za sobą! dobrze będzie:*
    wpadam na taki domowy chleb, z takim smarowidłem tym bardziej musiał smakowac:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dośc że wykrztusisz z siebie słowo, a nawet trochę ich więcej to już teraz Ci mówię że zdasz i to nawet z bardzo zacnym wynikiem ;D
    Głowa do góry, trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta pasta kanapkowa brzmi pysznie! Banan i sezam, na pewno by mi posmakowało takie połączenie :) Tym bardziej na kanapkach!
    Nie martw się! Z ustnym sobie poradzisz bez dwóch zdań :) Chociaż też najbardziej przed ustnymi egzaminami się bałam, ale koniec końców poszło gładko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam mocno kciuki, będzie dobrze! ;)

    pysznie, ten domowy chleb.. mmm..

    OdpowiedzUsuń
  6. No i po co tyle stresu?! On Ci na pewno nie pomoże, głowa do góry, pierś do przodu, to naprawdę tylko ustna matura, to się tylko wydaje takie groźne:) Jeeeedzieeeeesz!

    OdpowiedzUsuń
  7. Sama robiłaś tą pastę ? :D ;>

    OdpowiedzUsuń
  8. Kciuuuukam! :) Dasz radę! Nie tylko Ty się zacinasz, uwierz ;)
    Ta pasta, genialna musi być !

    OdpowiedzUsuń
  9. Będzie dobrze! Kciuki zaciśnięte! :*
    Damy radę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aaa z tego wszystkiego nie zachwyciłam się w komentarzu chlebkiem, więc nadrabiam - rewelacja z tą pastą ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. ej, to będzie pestka, mówię Ci. z resztą, te wyniki nigdzie się nie liczą, byleby zdać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie dobrze, wszyscy tu trzymamy za Ciebie kciuki!! :)
    A śniadanie przepyszne sobie zrobiłaś przed takim ciężkim dniem. Jak zawsze te Twoje pasty kanapkowe zachwycają. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przeżyjesz na pewno! Pochwal się, jak Ci poszło :)

    Ta pasta brzmi ciekawie, to po prostu bieluch zmiksowany z bananem i sezamem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie :) i na noc do lodówki. Chociaż może lepsza by była z zamrażalnika bo trochę spływała ;)

      Usuń
  14. Ładne te dzisiejsze zdjęcia Ci powiem. :)
    Kciuki trzymałam i trzymam dopóki nie zrelacjonujesz dzisiejszego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Koniecznie daj znac czy przezylas ;D

    OdpowiedzUsuń
  16. a chciałam się przyczepić coś ty tak wcześnie wstała?! mam nadzieję, że poszło dobrze!:*

    OdpowiedzUsuń
  17. hej !! na pewno poszło ci dobrze ;* !
    pyszna pasta , i domowy chlebuś -to jest to ! pycha

    OdpowiedzUsuń
  18. Interesująca pasta :D
    Jak Ci poszło?

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam nadzieję, że było ok.
    Chleb wygląda doskonale *-* Nie wiem skąd bierzesz takie świetne pomysły jak na tę pastę.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaintrygowała mnie ta pasta, bardzo fajnie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie to czeka za rok! Mam nadzieję, że dobrze Ci poszło! Po takim śniadaniu musiało pójść dobrze! ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. pasta musiała smakować genialnie :)
    i jak przeżyłaś? mam nadzieję, że tak ;) i że dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)