04.05.2013

122.


Jogurt naturalny z prażonym jabłkiem, jagodami, czekoladą i domowym musli* prażonym z miodem, zielona herbata ananasowa
*płatki owsiane + wiórki kokosowe

Komu w drogę temu...  parasol. Zoo warszawskie czeka, a nauka idzie w las. Dlaczego nie może przestać padać?!

23 komentarze:

  1. Przykro mi z powodu pogody... Ja się męczyłam z deszczem trzy dni, a dziś w końcu ciepło!
    Mam nadzieję, że mimo wszystko będziesz miała udany dzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. zwykły jogurt przemieniłaś w coś pysznego! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj ja dziś również musiałam zaopatrzyć się w parasol, choć mimo że pada to jest wspaniałe rześkie powietrze. Musiałabym wybrać się kiedyś do sklepu po jagody - bardzo dawno już ich nie jadłam, a kiedyś chodząc co tydzień po górach przynosiłam do domu całe wiadra :)

    OdpowiedzUsuń
  4. och, ja w zoo byłam przedwczoraj. pogoda nie była za piękna, ale i tak super było, cieszyłam się jak dziecko ;)
    a to czerwone to jabłko?

    OdpowiedzUsuń
  5. Poszłabym do zoo... Byłam jako bardzo małe dziecko, pamiętam tylko żyrafę:(
    Odstresujesz się przed przyszłym tygodniem, dobra myśl! Olej deszcz (sic!):p

    OdpowiedzUsuń
  6. pysznie ;) ja już się nauczyłam tolerować zmiany pogody odkąd stopniał śnieg.. ;) jak go nie ma to jest ok ;p

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach, też bym sobie odwiedziła Zoo..ale może jednak w nieco lepszą pogodę :D Oj tam, nauka, wszystko już umiesz, jestem tego pewna :*

    OdpowiedzUsuń
  8. mogloby juz przespac padac ale u mnie sie nie zanosi...;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Dobrze powiedziane z tą nauką! Trzeba zregenerować siły :)

    Jejku, jejku śniadaniowa feeria kolorów! :D Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. aaaa, też chcę do zoo! :D baw się dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  11. świetnie wygląda Twoja miseczka:) Ja na szczęście mam jeszcze tydzień wolnego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam barwy na twoich zdjęciach, są tak cudownie nasycone!
    Ejej, warszawskie? Co ty na jakieś spotkanie? :)

    OdpowiedzUsuń
  13. udanego wypadu do zoo ;)
    pyszny jogurtowy miks ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. oj, ile pysznych dodatków! Zaserwujesz mi taką? :3

    OdpowiedzUsuń
  15. mam nadzieję, że Ci się rozpogodziło na wizytę w zoo ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak kolorowo :>
    Ostatnim razem byłam w Warszawskim zoo zeszłej zimy, czas znów się tam wybrać, lubię to miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaka wypasiona miseczka! Mam nadzieję, że po takim śniadaniu humor dopisywał mimo podłej pogody;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale pyszności :D Uwielbiam tyle dodatków !

    OdpowiedzUsuń
  19. mmm.. smakowicie i te kolory^^

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja ostatnio cały czas mam ochotę na maślanki, jogurt naturalne - istny szok! a najlepiej zimne z lodówki :)!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)