13.04.2013

101.



Owsianka na kisielu owoce leśne, z jagodami, bananem, cynamonem i gorzką czekoladą, kawa

Historia tego śniadania jest długa. Na początku miały być pysznie zapowiadające się placki owsiane zobaczone u Klaudii. Niestety, masa wyszła mi za rzadka i nie chciały się smażyć :( Próba uratowania ich w gofrownicy zakończyła się czyszczeniem jej z resztek przed 20 min. Ostatecznie wkurzona i sfrustrowana zrobiłam owsiankę. I na całe szczęście wyszła przepyszna :)

Dzisiejsza sobota zapowiada się niezwykle ciekawie. Po południu wybieram się na spotkanie z bloggerkami (m. in. właśnie Klaudią, Magdą, Agatą, Sylwią i Siaśką). Jestem strasznie ciekawa, ale jednocześnie trochę się boję, jak to zawsze ja. Nie jestem dobra w nawiązywaniu znajomości, ale mam nadzieję, że będzie fajnie. W wieczorem wybieram się z przyjaciółkami do klubu. Nie mogę się doczekać! I jeszcze ta piękna pogoda poprawia mi nastrój <3

Tymczasem muszę zabrać się za skracanie mojej prezentacji maturalnej. Tak, jest za długa o 4 min :( Najpierw narzekałam, że jej nie napiszę, a teraz okazuje się, że miałam za dużą wenę... Kurczę, skracanie własnej pracy to najgorsza rzecz pod słońcem! Nie mam pojęcia co wywalić... ;/

16 komentarzy:

  1. całe szczęście w takich sytuacjach owsianka ratuje śniadanie :) podoba mi się jej kolor ;) i miłej zabawy życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż zazdroszczę Ci tego spotkania! Bawcie się dobrze :)
    I owsianki też zazdroszczę ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo lubię Twoje kolorowe owsianki :) wyglądają megaapetycznie! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Na prawdę nie wyszły? :< Kurczę, mi bez problemu.. pewnie inna ilość składników mogła na to wpłynąć, ale może chciałaś przewracać jeszcze nie ścięte placki ( na jednej stronie trzeba potrzymać dość długo ) ;) Ale uratowałaś pysznie :)
    Podbijamy Lublin :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytam już drugiego bloga, gdzie śniadanie wyszło inne niż było planowane :D
    ale owsianki na kisielu jeszcze nie szaaamałam ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też musiałam skracać swoją prezentację, strasznie mnie to denerwowało, bo jestem gadułą i czułam się ograniczana :(

    Nie mogę się doczekać spotkania, do zobaczenia^^

    OdpowiedzUsuń
  7. Pyyszne!
    Ale masz fajnie - zawsze chciałam je poznac :)
    I zgadzam się. Skracanie jakiejkolwiek pracy pisemnej to udręka!

    OdpowiedzUsuń
  8. zazdroszczę wam tego spotkani !! miłej zabawy ;)
    a owsianka cudna , najlepsza o poranku , dlatego wygrała ;d
    miłego weekendu ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiści u Ciebie dzisiaj też jagodowo :) I pysznie!
    Miłego spotkania! Ach, jak ja chciałabym moc do Was dołączyć :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę spotkania, bawcie się dobrze ;) Najważniejsze że suma sumarum śniadanie było pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Miłego spotkania! Liczę na jakąś relację ;)))
    I ta owsianka kisielowa kuuuuusi!

    OdpowiedzUsuń
  12. do 3 razy sztuka i śniadanie wyszło i tak pyszne! obłędny kolor ma! muszę w końcu spróbowac owsianki na kisielu:)
    miłego dnia w takim razie;*

    OdpowiedzUsuń
  13. Udanego spotkania :)
    Moja też jest za długa, a tego samego się obawiałam, co Ty...

    OdpowiedzUsuń
  14. owsianka z kisielem- to musiało być pyszne! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kisiel i płatki owsiane, muszę koniecznie wypróbować ;d

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)