13.02.2013

43.


Domowy chleb razowy z śledziem w pomidorach, cebulą i masłem, pomidor, zielona herbata z żurawiną



W końcu dziś post (w tym roku nie zapomniałam :)). Z tej okazji na obiad będzie łosoś. Mhm, uwielbiam!

Wczorajsze plany klubowe wzięły w łeb, ale czasami tak bywa. Mamy już kolejne więc nie jest źle !
Jutro pierwsze w życiu lodowisko, składanie wniosku o dowód (po 4 miesiącach od urodzin...) i szukanie materiałów na maturę z polskiego. W przyszłym tygodniu może kolejne nocowanie u koleżanek.
Ferie minął w okamgnieniu, nim się obejrzę powita mnie MATURA.
A potem? Potem 5 miesięcy raju ;)

20 komentarzy:

  1. miałam dziś zjeść wytrawne śniadanie, ale jak zwykle się nie udało :D
    i też planuję jeść łososia na obiad, uwielbiam ryby a łososia w szczególności.
    zazdroszczę perspektywy ukończenia liceum, to były najlepsze wakacje w moim zyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, aż 5 miesięcy raju :O. Ale masz fajnie :)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mm pyszne śniadanie ,a obiadek będzie pewnie jeszcze lepszy ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach zazdroszczę Ci tych pomaturalnych wakacji! To były najlepsze miesiące mojego życia ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomaturalne wakacje to były najlepsze wakacje w moim życiu, i najdłuższe :D
    Też pamiętałam o poście, na obiad mam krewetki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. prawie pół roku wolności, ale zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja ci życzę powodzenia na tej maturze już teraz! :D
    pycha <3

    OdpowiedzUsuń
  8. śledzik w pomidorach, smacznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śledziki :) Pycha
    Czy nie jest za późno, by wprosić się na obiadek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, zostały dwa niezjedzone filety:-)

      Usuń
  10. czy bym zjadła na śniadanie taką rybę? hm ciekawe:D

    OdpowiedzUsuń
  11. życzę Ci dobrej zabawy na lodowisku jutro, łyżwy są super ;3

    OdpowiedzUsuń
  12. mmmmm! ja też nie zapomniałam o poście (ahh ta babcia, nie da zapomnieć;p)
    a śniadanko porywam! zjem na kolację;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mm śledzie :)
    Też czekam na te upragnione, najdłuższe wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W takim razie już teraz trzymam za Ciebie kciuki :) A te 5 miesięcy wolności brzmią cudownie <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Mniam, śledziki, ostatnio polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś wyjadałam te śledzie ciągle:D

    OdpowiedzUsuń
  17. I couldn't resist commenting. Well written!

    Here is my web site - dolnoslaska agencja reklamowa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)