09.02.2013

39.


Placki bananowo-kawowo-czekoladowe, zielona herbata z pigwą





Ferie wystartowały. Można powiedzieć, że były rozpoczęte świetnie. Pomijając same dzieciaki w klubie (tak to jest jak się nie sprawdzi od którego rocznika wpuszczają..), dzikie tłumy na wejściu i pchanie się godzinę po kurtkę przy wyjściu. Ale mniejsza ;)

Placki, fitness i sprzątanie to mój plan na przedpołudnie.
Lecę, bo jak zawsze się spóźnię ;p

12 komentarzy:

  1. Ale pyszne placuchy. Wyobrażam sobie jak smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, mi by się przydały jeszcze jedne ferie!
    Takie placki to niebo o poranku. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. mmm palcki - ale super śniadanie ;d
    mamy ferie ;D czas odpocząć !

    OdpowiedzUsuń
  4. połączenie banana, kawy i czekolady musi być naprawdę wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
  5. Bananowe to jedne z najpyszniejszych :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oddawaj te gorące placuchy! <3

    ależ Ci zazdroszczę feriiiiii:(

    OdpowiedzUsuń
  7. udanych ferii!
    ps. idealne placuszki

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale super zdjęcia!
    Ty zaczynasz, mi się kończą :c

    OdpowiedzUsuń
  9. O matko, taka sterta jeszcze parujących placków wygląda obłędnie! I do tego z bananem, porywam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)