10.01.2013

10.


Domowy chleb żytni z masłem orzechowym i bananem/ z polędwicą drobiową, sałatą i ogórkiem, zielona herbata grejfrutowa




Kolejny dzień z serii- w szkole nic się nie dzieje. Dochodzę do wniosku, że niedługo to zostanie mi może 4 przedmioty, na których coś będę robić.
Poza tym już chyba mam pomysł na pracę z woku związaną z czymś co budzi w nas duże emocje itp, mianowicie- zabijanie słoni. Teraz muszę się głowić nad formą prezentacji. Dodając do tego prezentację maturalną z polskiego, reklamę i biznesplan z pp i prezentację z łaciny to nie wiem kiedy to zrobię :p Nie wspominając o tych nieszczęsnych lekturach, które omijam z daleka (w humanie -,-)
Anyway, studniówka za 9 dni, a ja się zaczynam stresować!

9 komentarzy:

  1. co ja bym dała za domowy chlebek<3
    zazdroszczę Ci tej studniówki;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Porywam tą wytrawną ;) Pyszne śniadanie.

    OdpowiedzUsuń
  3. robisz genialne zdjęcia! wydawałoby się, że zwykłe kanapki, a wyglądają tak, że człowiek od razu robi się głodny:)
    aaaa studniówka! jak ja bym chciała przeżyć to jeszcze raz!

    OdpowiedzUsuń
  4. tym razem już chyba nie mam problemu ze wzrokiem - i banan, i ogórek dzisiaj u ciebie na śniadanie. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. nie stresuj się!;) studniówka to coś genialnego, więc zepnij dupke, aby była to jedna z najlepszych nocy w twoim życiu:D

    OdpowiedzUsuń
  6. mmm nie ma to jak pyszne kanapki ,super śniadanie ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, są dla mnie dużą motywacją! :)